Wywiad z Yanni – tłumaczenie rozmowy, którą przeprowadziła Kat Neocleous

Jesteśmy „głodni” informacji o Yanni, jego twórczości i trasie koncertowej. Szukając informacji w internecie do audycji o Yanni trafiłam na ten wywiad Kat Neocleous z Yanni: http://www.kat-whispers.blogspot.co.uk/ opublikowany 27 marca 2014. Zamieszczono go również w  Parikiaki Newspaper.

Napisałam do Kat prośbę o pozwolenie na publikację tłumaczenia, które wykonaliśmy wspólnie z moim mężem Markiem. Pięknie dziękuję mu za pracę i zaangażowanie. Jesteśmy tłumaczami amatorami. Dziękuję Kat za wyrażenie zgody na publikację. Dziękuję również Magdalenie Kastelik za podpowiedzi, które bardzo poprawiły jakość tego tłumaczenia. Oto rezultat naszej pracy. Jeśli uznasz, że coś jeszcze można przetłumaczyć lepiej, to proszę napisz  swoje propozycje w komentarzu. Z góry dziękuję.

 

W tym tygodniu ekskluzywny wywiad! Miałam przyjemność spotkać się ze światowej sławy kompozytorem, producentem i instrumentalistą Yanni  (Chryssomállis). Legendarny koncert Yanni „Live At The Acropolis” nagrano w ruinach Akropolu w 1993 roku. Od tamtego czasu osiągnął niesamowity status sześciokrotnej platynowej płyty (tylko album Thriller Michaela Jacksona wyprzedza go na liście najlepiej sprzedających się na świecie płyt). Znany muzyk jest obecnie na światowej trasie koncertowej. Podczas tej trasy promuje album, który został wydany w tym tygodniu. Długo oczekiwany nowy album „Inspirato” jest podsumowaniem pracy twórczej trwającej ponad 30 lat. Mimo upływu lat Yanni nadal tworzy muzykę, która porusza i inspiruje.

Yanni, od najmłodszych lat byłeś zaangażowany w muzykę. – Co dało początek Twojej pasji?

Było kilka czynników, które wpłynęły na rozwój mojej pasji dla muzyki. Po pierwsze, moi rodzice nigdy mnie nie zmuszali do muzyki i miałem bardzo szczęśliwe relacje z nią. Muzyka zawsze była czymś, czym mógłbym się zajmować i eksperymentować z nią bez osądu. Takie środowisko uczyniło muzykę moją pasją. To zawsze było coś, co bardzo uwielbiałem i nie było pracą. W młodości mogłem usłyszeć piosenki w radiu tranzystorowym.  Jedynym sposobem, by usłyszeć je znowu, było grać je na fortepianie. Były to moje pierwsze doświadczenia z muzyką.

Czerpałeś z różnorodnych gatunków w muzyce: klasycznej, jazzu, łagodnego rocka i światowej muzyki; jak byś opisał swój dźwięk?

Zawsze komponowałem muzykę, która jest szczerym odbiciem mojej duszy. Moja muzyka jest pod wpływem całej muzyki, z którą miałem styczność, jak również doświadczeń, które miałem szczęście mieć z ludźmi i kulturami na całym świecie. Dlatego uważam, że muzyka, którą komponuję odzwierciedla wszystkie te czynniki, od klasycznej do rock and rolla. Czuję, że jest w niej pełne spektrum emocji, które są przekazywane z muzyką instrumentalną i nie ma słów, które ograniczają sposób, w jaki mogę wyrazić siebie muzyką.

Jak Twoje greckie dziedzictwo wpłynęło na Twoją muzykę?

Dorastanie w Kalamata było błogosławieństwem, które zawsze będzie mi drogie. Nie mieliśmy dużo pieniędzy, ani takich ekstrawagancji jak TV czy komputery. Ale mieliśmy naturę, morze, rodzinę i przyjaciół. Ten typ środowiska pozwolił nam być bardziej kreatywnymi i skupić się na docenianiu i szukaniu szczęścia w niektórych z najważniejszych rzeczy w życiu, takich jak twórczość i wyobraźnia. Wierzę, że to właśnie ta konieczność (potrzeba) jako pierwsza rozwinęła moją zdolność do wyobrażania sobie i tworzenia muzyki.

Twój pierwszy album koncertowy -koncert na zabytkowym Akropolu w Grecji w 1993 był przełomowy – jak do tego doszło?

Koncert na Akropolu był bardzo dużym wyzwaniem. To było coś, co chciałem zrobić od dawna. Nie było łatwo tam wystąpić. Mieliśmy do czynienia z wieloma przeszkodami,  z których istnienia nie zdawałem sobie sprawy. A musieliśmy się z nimi zmierzyć. Zawsze widziałem koncert w umyśle i koncentrowałem się na osiągnięciu ostatecznego celu. Pod wieloma względami był to bardzo trudny i zarazem samotny czas, jako że miałem mało wsparcia ze strony wytwórni i musiałem zajmować się większością ustaleń i negocjacji sam. Nie miałem też wsparcia finansowego. Zawsze wierzyłem, że w tak spektakularnym miejscu będzie to magiczny koncert. Do dziś uważam, że amfiteatr ma jedną z najlepszych akustykę i słyszalność dźwięku z dowolnego miejsca w dzisiejszym świecie.

Występowałeś w najbardziej znanych zabytkach, w tym w Indiach pod Taj Mahal, na Kremlu w Moskwie i w Chinach w Zakazanym Mieście – czy są jakieś inne miejsca na świecie, gdzie chciałbyś ustawić scenę?

Ciągle jesteśmy proszeni o występy na niektórych z największych zabytków, które człowiek zbudował i kocham wszystkie te możliwości. Trudno jest dopiąć wszystko, aby wystąpić na tych obiektach, więc zajmuje to dużo czasu. Obecnie nie mamy takich potwierdzonych, ale pracujemy nad kilkoma możliwościami na Bliskim Wschodzie, w Ameryce Południowej i Azji.


Zaczynasz swoją światową trasę koncertową w tym miesiącu zatytułowaną „Świat bez granic” i wystąpisz na żywo w Londynie 23 kwietnia w Royal Albert Hall – Twój pierwszy koncert w Wielkiej Brytanii od 19 lat. Czego widzowie mogą spodziewać się w ten wieczór?

Czuję, że to jest najlepszy show, jaki kiedykolwiek miałem na tournee. Publiczność usłyszy muzykę z moich pierwszych albumów, aż do mojej ostatniej płyty studyjnej. Koncert zabiera widzów w podróż przeżywania różnych emocji. Wierzę, że muzycy w orkiestrze są najlepsi na świecie. Na scenie jest reprezentowanych 11 różnych narodowości a to zapewnia unikalne i inspirujące wykonanie. Nasza różnorodność jest naszą siłą. Jestem bardzo podekscytowany powrotem do Royal Albert Hall po tylu latach.

Będą wykonane stare przeboje oraz nowy materiał?

Tak, będziemy wykonywać wiele utworów, które po prostu musimy wykonać, ponieważ są one podstawą mojej muzyki, jaką ludzie znają. Mamy także kilka nowych utworów i wiele nowych aranżacji, które są tworzone tylko do wykonywania na żywo.

Towarzyszą Ci utalentowani muzycy z całego świata. Czy to prawda, że wybrałeś osobiście każdego członka orkiestry?

Z Obecną orkiestrą gram wspólnie w ciągu ostatnich 25 lat. Niektórzy z muzyków są ze mną od 1990 roku, a inni po prostu przyszli do nas w ciągu ostatnich 5 lat. Znalezienie odpowiedniej wzajemnej chemii wykonywania dla każdego muzyka jest krytyczne. Każdy muzyk w orkiestrze został polecony przez kogoś, z kim już pracowaliśmy. To jest początek procesu przesłuchania, aby zobaczyć, jak nowy człowiek będzie muzycznie i emocjonalnie reagował. Dołączenie nowego muzyka do orkiestry to bardzo ważna decyzja. Musi być dobrym człowiekiem, o silnych wartościach osobowych jak i wielkiej zdolności do gry.  Tak, jestem zaangażowany w każdy etap tego procesu, to jest moje życie.

Wydałeś swój nowy album zatytułowany ” Inspirato ” i jest tam piękny slogan ” Podniesienie ducha ludzkiego na wyższy poziom świadomości, uczuć i równouprawnienia ” – czujesz, że muzyka i duchowość się zderzają?

Tak. Uważam, że muzyka wywołuje zrozumienie lub komunikację z duszą człowieka. Związek muzyki i doświadczania emocji jest bardzo silny. Na przykład, jeśli słyszysz piosenkę, która wywołuje szczególne wspomnienie lub sprowadza pewne uczucie doświadczasz emocji związanej z tym. Muzyka zawsze była używana w ten sposób i jest obecna w całym naszym życiu. Muzyka jest ważną częścią pełnego spektrum ludzkiego życia. Muzyka jest częścią naszych najważniejszych momentów, takich jak wesela, pogrzeby, trudne czasy i różne uroczystości.

Jesteś najbardziej znany z kompozycji instrumentalnych, ale ten album duplikuje każdy utwór z występem jednego z wielu cenionych wokalistów (Placido Domingo, Renee Fleming, Katherine Jenkins, Russell Watson, aby wymienić tylko kilka). Nowy album zawiera 13 utworów, a każdy utwór na ” Inspirato” ma głęboko osobistą historię w tle i opowiada historię różnych miłości w twoim życiu; co zainspirowało kompozycje zamieszczone na płycie?

Kompozycje te są jednymi z moich najbardziej znaczących dzieł. Napisałem te piosenki o wielu moich najgłębszych emocjach, takich jak moja miłość do rodziców, miłość do mojego domu, mojej miłości do ludzkości i relacji osobistych. Teksty zostały napisane w sposób przemawiający do każdego artysty, by przekazać emocję podobną do tej, przekazywanej przez kompozycję instrumentalną. Ten album to naprawdę opowieść o miłościach w moim życiu.

Czy możesz nam opowiedzieć o ” Ode A L’Humanité ” ze śpiewaczką operową Pretty Yenda?

To jest bardzo szczególna historia. Tę piosenkę nagrałem, jako muzykę do reklamy telewizyjnej dla British Airways. W 1990 roku ten spot został wyemitowany w telewizji na całym świecie, w tym w RPA. Pretty Yende była wtedy w szkole, gdy ta reklama była grana. Usłyszała tego typu muzykę w reklamie po raz pierwszy w życiu. Studiowała biznes i księgowość, ale była zafascynowana głosem i stylem wokalnym muzyki w reklamie. Szukała pomocy nauczyciela, który wyjaśnił jej wszystko o Operze i Pretty wiedziała, że musi być śpiewaczką operową. W następnej dekadzie przez bardzo zdecydowane i namiętne dążenie do celu Pretty stała się jedną z najjaśniejszych młodych gwiazd w świecie opery. Podczas wywiadu w NY Times, wspomniała tę historię i mieliśmy się skontaktować. Ona weszła do studia w Mediolanie, aby nagrać własny wokal śpiewając oryginalną piosenkę, która zainspirowała jej karierę. To ostatni raz, gdy kiedykolwiek ją nagram. Pretty dała tej piosence brzmienie, które zawsze wyobrażałem sobie, że będzie miała.

Kompletowanie albumu trwało cztery lata – jak się czujesz teraz, w tygodniu publikacji?

Jestem bardzo podekscytowany tym, że mogę się tą muzyką podzielić ze wszystkimi. Zakończenie takiego projektu z najlepszymi głosami na świecie to wyzwanie z powodu ich bardzo napiętych harmonogramów. To sukces, że zdołaliśmy wytrwać przy tym projekcie do jego skompletowania. Kocham ten album i mam nadzieję, że ludzie będą się nim cieszyć tak, jak ja.

Jak sądzisz, jak twoje brzmienie ewoluowało przez lata?

Brzmienie zmieniało się ogromnie, gdyż mam możność być coraz bardziej twórczy. Na wiele sposobów technologia pomagała w rozwoju dźwięku mojej muzyki. Mamy teraz więcej dostępnych narzędzi i bardziej efektywne systemy tworzenia nowej muzyki. W porównaniu do tego, co było 20 lat temu, gdy zapisywało się wszystko na taśmie, projektowanie brzmienia może być osiągnięte przy zdumiewającym minimum czasu. Uwielbiam tę swobodę i możliwości, które pozwalają mi urzeczywistniać więcej mojej wyobraźni w muzyce.

Twoja muzyka przekracza nie tylko granice geograficzne, ale również gatunek i dotyka ludzi wszystkich ras i narodów – Czemu to przypisać?

Wierzę, że każdy z nas, jest podobny do ludzi na całym świecie. Dziadek w Chinach kocha swojego wnuczka w taki sam sposób jak w Brazylii, USA czy gdziekolwiek indziej. Gdy wykonuję pewne utwory, reakcja publiczności jest ta sama, niezależnie od tego, gdzie jesteśmy. Pomocne jest także to, że komponując instrumentalną muzykę, pozwalam, by słowa nie ograniczały zrozumienia mojej muzyki.

Co jak sądzisz jest tajemnicą twojego sukcesu i długowieczności w przemyśle muzycznym?

Nie sądzę, że to jest jakaś tajemnica. Mam w sobie pasję do tego, co robię z muzyką i ta pasja umożliwiła mi by poświęcić swoje życie muzyce, więc jestem w stanie poświęcić ogromną ilość pracy niezbędnej do rozpoczęcia i utrzymania muzycznej kariery. Ponadto, jestem szczęśliwy, że tak wielu ludzi na całym świecie docenia i łączy się z moją muzyką. Nie mam planu, jak osiągnąć sukces. Po prostu podążam za moją pasją.

Istnieje kilka organizacji charytatywnych i działań humanitarnych, bliskich twojemu sercu, w tym WWF. Możesz nam powiedzieć o swoim zaangażowaniu w te sprawy i swoich nadziejach na przyszłość?

Podczas większości moich koncertów, mówię kilka słów do publiczności na te tematy. Zostawiam przesłanie, że to, co robimy dla Ziemi, to robimy dla siebie. Żyjemy razem na tej jednej maleńkiej planecie. Musimy nauczyć się pomagać sobie nawzajem i kochać siebie. Jeśli nie możemy kochać siebie nawzajem, musimy nauczyć się akceptować siebie, jeśli nie możemy tego zrobić, to musimy nauczyć się tolerować siebie. W przyszłości to stanie się koniecznością. Relacje z WWF nadeszły z zaszczytem od Chińczyków. Zaprosili mnie do zaadoptowania małej Pandy i zdałem sobie sprawę z tego, jakie znaczenie ma świat i inteligentny sposób podejścia do środowiska i naszego przetrwania na tej planecie. Popieram te inicjatywy WWF.


Osiągnąłeś tak wiele w swojej karierze – co planujesz na najbliższą przyszłość Yanni?

W tej chwili zajęty jestem wydaniem płyty ” Inspirato ” i właśnie rozpoczynam kolejną światową trasę, która zajmie prawie cały mój czas w ciągu najbliższych kilku lat. Nie jestem pewien, co jeszcze zostanie zrobione. Jestem bardzo szczęśliwy w tym momencie mojego życia, zadowolony z pracy i tak wielu podróży.

Długo czekali twoi fani w UK, lecz wkrótce będą mieli okazję doświadczyć muzyki z bliska i osobiście – co masz do powiedzenia społeczności cypryjskiej w Londynie?

Jedną z największych radości w mojej karierze jest to, że udało mi się podróżować po świecie i spotkać tak wielu ludzi różnych kultur i pochodzenia etnicznego. Na niemal każdym koncercie, słyszę społeczność grecką z Cypru a to zawsze sprawia, że czuję się dobrze i przypomina mi to o moich korzeniach. Czekam z niecierpliwością na występ dla nich znowu tutaj w Londynie.

*****

Możesz zobaczyć Yanni w Londynie w Royal Albert Hall już 23 kwietnia 2014 – bilety są dostępne na www.kililive.com.  Aby uzyskać więcej informacji na temat Yanni i jego muzyki odwiedź stronę: www.yanni.com

*****

 

To wszystko na teraz ~ więcej muzyki i rozrywki Xclusives wkrótce…

Do następnego razu x Mwah

 

  • Unikalny wpis

Podziel się wpisem

Twitter Delicious Facebook Digg Favorites More

Zostaw komentarz

Za kulisami przed koncertem w Los Angeles

Truth Of Touch – CD

Yanni Voices -CD, DVD

Tajemnice kulisów trasy koncertowej – odsłona 7,6,5,4,3,2,1













Yanni bez granic 2011

Zebrałam dla Ciebie