Nathan Pacheco – kolejny „głos Yanniego”

Ciepły, operowy głos. Mogę słuchać godzinami. Połączenie tego głosu i muzyki Yanniego daje cudowny, synergiczny rezultat. Fantastyczne solowe interpretacje i wspaniałe wykonania w duecie.

Jeszcze niewiele informacji znalazłam w internecie na jego temat. Mieszka w USA, korzenie ma brazylijskie.

Udział w projekcie Yanni Voices z pewnością otworzył mu drzwi do światowej kariery. Trzymam kciuki i będę jeszcze pisała o Nathanie.

Na początek wywiad. Mm nadzieję, że w niedługim czasie znajdę osoby, które pomogą mi pisać tę stronę i będą tłumaczyć wywiady. Wtedy będziemy rozumieć o czym jest rozmowa.

A teraz wspaniałe interpretacje utworów Yanniego wykonaniu Nathana solo i w duetach z Chloe Lowery, Leslie Mills i Olgą Tanon:

(i kilka w wersji z napisami – można pośpiewać razem)


Podziel się wpisem

Twitter Delicious Facebook Digg Favorites More

Komentarzy: 5 do wpisu “Nathan Pacheco – kolejny „głos Yanniego””

  1. Julia pisze:

    Nie miałam pojęcia, że Yanni jest znany w Polsce! Uwielbiam jego piosenkę z Olgą Tañón „Llama de amor”, jest absolutnie genialna! Ta z Nathanem Pacheco „Vivire por ti” też jest świetna! Bardzo się cieszę, że ktoś go zna w naszym kraju! :D

    • YanniFanka pisze:

      Witaj Julio

      Cieszę się, że podzieliłaś się swoimi upodobaniami. Dziękuję.

      Jest nas z pewnością w Polsce spora grupa, która „namiętnie słucha” muzyki Yanniego. Miło będzie się poznać i spotykać na koncertach, które Yanni będzie grał w Polsce.

      Jeśli miałabyś ochotę pisać artykuły na tej stronie, to proszę daj mi znać. Zaproszę Ciebie do grona autorów.

      Pozdrawiam
      Basia

  2. Jacek pisze:

    Witam,
    Yannniego ja już słucham od kilkunastu lat, zaczynałem od jego znakomitych płyt,które do dzisiaj czaruja swoim urokiem. Ostatnio zrobiło się głośno o Yannim przez jego fantastyczne live-koncerty. Na nich właśnie można posłuchac wiele znanych z płyt cd kompozycji, ale wzbogaconych o teksty. A wykonanie , no właśnie, do wykonania tych utworów Yanni wynajduje fantastycznych solistów.
    To oni i muzyka Yanniego tworzą niepowtarzalną jakość. Mój ulubiony koncert to „The Event” gdzie energia aż kipi… zresztą lepiej posłuchać,żadne słowa nie oddadzą tej atmosfery. Ale następny koncert w Acapulco choć nieco inny z charakteru , taki bardziej „latynosko melancholijny”, i dwie zjawiskowe solistki (przynajmniej dla mnie) wspomniana wyżej Olga Tanon oraz Lucero.
    Ta druga wydała sporo płyt pop http://www.youtube.com/LuceroHogazaLeon.
    Piękne i pięknie śpiewają. Chwała Yanniemu za te chwile wzruszeń szkoda tylko, że są dostępne jak na razie tylko dzięki multimedialnym nośnikom.
    CZEKAMY NA KONCERT W POLSCE!!!
    pozdrawiam
    Jacek
    ps
    znam w Rzeszowie co najmniej kilka osób zauroczonych od wielu lat muzyką Yanniego, więc z pewnością w całej Polsce fanów Yanniego nie brakuje.
    Choć utrudnienia w popularyzacji tej muzyki w Polsce były, wiele płyt Yanniego sprowadzalem z USA przez Amazon.Po wejściu do UE problemem jest cło, ale teraz z kolei płyty Yanniego zaczynają sie pojawiać w naszych sklepach.

    • YanniFanka pisze:

      Witaj Jacku

      w gronie Fanów Yanni. Milo słyszeć, że są Fani w Rzeszowie. Z niecierpliwością i nadzieją czekam na wiadomość o koncercie w Polsce.

      Przyznam jednak, że dzisiaj już sprawdzałam w internecie połączenia do Budapesztu. Mam nadzieję, że tam jeszcze nie wykupili wszystkich biletów.
      Im więcej się nas ujawni, to pewnie pomoże to w dopięciu rozmów organizacyjnych.

      Może w przyszłości będziemy umieli zorganizować taki koncert.

      Pozdrawiam Cie serdecznie.
      Basia – Yannifanka

      P.S. Słucham namiętnie całej muzyki Yaniego. Skłonna jestem poprzeć Cię w opinii o koncercie „The Event”.
      Marzę, by przeżyć taki koncert na żywo. A jeśli los okaże się łaskawy, to niech to się powtórzy wiele razy.

  3. Jacek pisze:

    Dzięki za odpowiedź, przyznam się po cichu, że gdyby nie konieczność wyjazdu służbowego w tym terminie to juź organizowalibyśmy wyjazd do Budapesztu… , ale niestety life is brutal. :-( , a to dla równowagi :-)
    Pozdrawiam
    Jacek

Zostaw komentarz

Za kulisami przed koncertem w Los Angeles

Truth Of Touch – CD

Yanni Voices -CD, DVD

Tajemnice kulisów trasy koncertowej – odsłona 7,6,5,4,3,2,1













Yanni bez granic 2011

Zebrałam dla Ciebie